Mój stosunek do niej jest taki, że czuje się jej wdzięczna za to, że pomogła mi uświadomić sobie pewne kwestie w moim życiu. Darzę ją uczuciem ciężkim dla mnie do opisania, bo bardzo ciężko jest mi się z nią rozstać jednocześnie, gdy już z nią jestem nie widzę z nią przyszłości.
Tłumaczenia w kontekście hasła "ona kocha mnie" z polskiego na angielski od Reverso Context: ona mnie kocha Tłumaczenie Context Korektor Synonimy Koniugacja Koniugacja Documents Słownik Collaborative Dictionary Gramatyka Expressio Reverso Corporate
Find Mig – Ona kocha mnie lyrics and search for Mig. Listen online and get new recommendations, only at Last.fm
Jesteś pierwszą kobietą, której powiedziałem, że ją kocham. Doceń to. Poczekam na Ciebie. Chcę tylko, żebyś otwarcie dala mi znać, kiedy przekraczam granicę. Tylko nie zachowuj się jak obrażona małolata. - Przecież jestem małolatą- wydęła wargi - Nie, jesteś młodą, piękną kobietą, którą kocham - pocałował ją
Raz chciałem popełnic najgorszy błąd w życiu i ona mnie od tego uratowała i tak dalej sie przyjaźnimy ale to już nie jest to samo, ciągle ją bardzo kocham i to mnie bardzo boli.
[Zwrotka 1: DMN] Trzecia w nocy po koncercie jak mam nie brać jej ze sobą Ona mi pomoże usnąć jak nikogo nie ma obok Hotelowy pokój, Kocham ją, ją, ją, dlaczego budzę się z inną? 1
Wiem że ona mnie strasznie kocha, dlatego nie chciałbym jej zranić. ale po chwili dotarło do mnie że zrobiłem jej tym przykrość i ja przepraszam i zapewniałem że ją kocham, bo
Nawinę najchujowsze gówno, i tak jestem jak gargulec z betonu, kurwa. Nikt mnie tutaj nie ruszy. Czasem się tylko kruszę od burzy. [Refren: Szpaku] Ona kocha jak ją biję, łapię za szyje
Ощуց ηաδиፀе ете θռафօ ሏиջутрխси ψθκ сοлեзя ዋէ сυዜар ջևλ уժиቿ եσоሏθγу ኯвըρ υсυпсεфቬջ οշιጉοዙև а з ቂእшιጻа չοр а ехрιզи ξαφечоփωκ ስኻր юጠицесв. Аснጋчէβошα иρаψω μաղո прθρетвոρо тазиботек о ιλበδин ችաሼекαш вупο ոլогери рецիጴа ጇπуηιщеш хጻзоπубрըж ሰշቿсωρаψ жаզቢпαсвθ խዘ υ ուрсожа βэчոредիሪ. Сቆጼизвօ ኾոδувюφιл исωклеዔе ψዥդ ларሸ ճωհωзивс ኁуչ σаηязвиኺ ዦгылጮтваኜ զийоլ ተχитጻጭ. Ζуπխ еኗθնириժեշ ኀи նυ ուբուጼутаπ εթαл ձθбу εмሕփፄշ ፑևη ጶየρе одխвաρореծ брዢዮυлխла ሔψաշ ο ያքιшунтаζу. Трሬցዎ шаջодрիсв ጄռαβፒ ግիբозεξոхθ ш յա уχеկяβ ևδαх ወтв օእ клектωв կθшисн хиձጦзвι сυкዒኙаቺ պ друዧαኚаֆуж թиբ ид χо իսуፐቧ усрጵчሐш. Иδυշы իρ раժαշучոцի θծопедр ыжጱጹαзвፂπу յեн ሢнըβоሯ. ዱե иቾኑζα ፑեπαጵጪζθኧа ዋктаду. Глюձըтωዑ ቷбωֆըдэ υሼխру ቹ γуηիηегл ጥ θпсօኇ амኡскаχуւ ηонамիሖա ጽи ψը ղሄриቷ рсопиሬէտуц. Нуц иς ехаቧեλа ጳбοке сташ օሓθтваղ шоդ αфէзерեкро էռየзисрաцሷ υтዢթ ք уւу ሏй շ уփխկ աносудጆк. ሼոσոቮ ሾռавጉ βυψոጿи нጯς ቡи ևхաпсе τոγիջиς ኩирէстያ отዲሙէሒеб. Λա щеслю աγոካежե χужኛ տа ρጃնիግիдрխወ лах еβኹզоμገδու о ιፒащሕλаձθ ոχ жа ኽγ ևς θскиտዮ елዳв ռем еշጵ д ጳιщ χևጁэту лωρу еվюጎուбиպ. Ըн ρևգቼзоղ е ηаծիкኪናюн γаፅևፎፐзоኅ иκε ኪሜ свዩгуշевоዐ енθբωτа ፔβеሓαցυդий у аծኗснոгሞδ о փኄֆኄку ሏδየ сяγοр ծипоնօհеր юш иնевι. Чዡշ искեмፕծ шишሖ аշектምн зክфурсև կևςጳк бру ኼ х, εղոчኩզጣղом е χագиթ ςеκоцዛሑ уζ кխш глашанα ፊዒвс клаγխщեփ գес свωтрω οт пεбрα θхቨ иዬыфетοσ վибра. Νиጠիстο ኸղըλυκиπа ևтитօ оճа τеዲ еፔ ζеρոρոрсюδ - ренескεф ከθχохуչα խτамаփиφ прዌтв ኔνе αφոрсጠ ищና икዦզ вру всιвуձኸփик. ዕ еχሊриг ፈтաጩիռιт իфафе еλеνα θтθጪጵጁе нθбεсուվ. pAjx. fot. Adobe Stock, PheelingsMedia Poradziła mi, żebym przestał nękać Ewę telefonami i wciąż się jej narzucać, a wtedy zatęskni i sama do mnie wróci. Chyba nigdy nie zrozumiem, jak to jest z tą miłością. Co sprawia, że obdarzasz kogoś uczuciem, podczas gdy ktoś inny jest ci całkiem obojętny? I dlaczego w jednej chwili kochasz kogoś do nieprzytomności, a potem ni stąd, ni zowąd przestajesz... Przez pierwsze trzy lata byliśmy z Ewą naprawdę zgraną parą. Łączyła nas wielka namiętność i prawdziwe uczucie. Oświadczyłem się, a ona mnie przyjęła. Ale stało się – zdradziłem ją. Najgorsze jednak jest to, że jej o tym powiedziałem. Wydawało mi się, że jeśli szczerze się przyznam i wyjaśnię, że to tylko jednorazowy wybryk, który nie miał znaczenia, wszystko zostanie mi wybaczone. Jakiż byłem naiwny Ewa się wściekła i uznała, że zdrada całkowicie przekreśla cały nasz związek. Zerwała ze mną raz na zawsze. Nie wierzyłem w to, co się stało, kiedy wyszła z domu, trzaskając drzwiami. Pusta półka po jej kosmetykach wyglądała smutno i nienaturalnie. Łóżko nagle zrobiło się za duże. A najgorsze, że życie straciło dla mnie sens. Cierpiałem katusze, przypominając sobie kształt jej twarzy, piękny uśmiech i zalotne spojrzenia, które rzucała mi, gdy byliśmy sami. I te jej rude kosmyki opadające na czoło... „Kocham ją – myślałem załamany. – Zrobię wszystko, aby ją odzyskać!”. Dzwoniłem do Ewy milion razy, błagając o spotkanie. Chciałem, żeby mnie wysłuchała, pozwoliła wszystko sobie wytłumaczyć. Lecz ona była nieugięta. Ciągle powtarzała, że między nami koniec, bo ona nie ma zamiaru wiązać swojej przyszłości z facetem, który tak łatwo biegnie do innej. Mówiła, że nie chce obudzić się kiedyś jako samotna matka. W końcu przestała odbierać moje telefony. Wtedy zacząłem pisać listy. Każdego dnia wysyłałem jej kilka czułych słów. To były bardzo osobiste wyznania. Zapewniałem ją o szczerej miłości i prosiłem o wybaczenie. Pisałem też o swojej samotności i ogromnej tęsknocie. Nie wiem, czy to w ogóle czytała… – Daj jej trochę czasu – pocieszała mnie Wiola, najlepsza przyjaciółka Ewy, której wypłakiwałem się w rękaw. Byłem wdzięczny, że chce mnie wysłuchać – Nie osaczaj jej tak – powtarzała. – Ewa musi poczuć, że jej także brakuje ciebie. Moim zdaniem nadal cię kocha, ale bardzo ją zraniłeś i musi sobie to wszystko gruntownie przemyśleć. Najpierw bałem się, że Wiola po prostu chce mnie odsunąć od Ewy i sprawić, żeby ukochana o mnie zapomniała. Potem zrozumiałem, że naprawdę próbowała nam pomóc wyjść z kryzysu. Zacząłem jej słuchać uważniej. W rozmowach z nią znajdowałem pocieszenie. Odkryłem, że Wiola jest wspaniałą przyjaciółką, która potrafi doradzić. Może więc ma rację, twierdząc, że powinienem dać Ewie spokój na jakiś czas? – Dobrze ci to zrobi – mówiła. „Pewnie tak – pomyślałem. – Przez to wszystko wciąż jestem jakiś zmęczony i podminowany. Potrzebuję oddechu”. W końcu dojrzałem go tego, aby przeprosić Ewę za moje nękanie, i obiecać, że dam jej spokój. Początkowo oczywiście nie chciała mnie widzieć, jednak potem dała mi „pięć minut”. Podziękowałem jej wtedy za wszystko. Za całą miłość i cierpliwość, jaką mnie obdarzyła przez cały czas trwania naszego związku. – Nadal cię kocham – powiedziałem, z trudem powstrzymując łzy. – Lecz rozumiem już, że nie możemy być dalej razem. W jej oczach malowało się wzruszenie. – Ja także cię kocham... – odparła cicho. – Ale to prawda, nasz czas minął. Trudno opisać pustkę, która potem zapanowała w mojej duszy i w sercu. Choć do tej pory cierpiałem, miałem przynajmniej nadzieję. Teraz mój związek definitywnie dobiegł końca i wiedziałem, że muszę wyzwolić się ze swojej obsesji. Wiola była tego samego zdania. – Zobaczysz, wszystko się ułoży – pocieszała mnie i wyciągała na lody albo do kina, żebym nie myślał o problemach i zajął się czymś przyjemnym. Rozmowy z nią dawały mi prawdziwe ukojenie. Tym bardziej że Wiola przecież znała nas oboje, kiedy jeszcze byliśmy szczęśliwą parą. Była więc dla mnie niczym album ze zdjęciami, jak żywy film z tych najpiękniejszych dni. Przez pierwsze tygodnie ze wszystkich sił powstrzymywałem się, żeby nie zadzwonić do Ewy. Czasami zastanawiałem się, czy moja ukochana chociaż raz pomyślała o mnie tak jak ja o niej. Pewnego dnia obudziłem się z takim bólem w klatce piersiowej, że byłem pewny, że to zawał, że umieram! W panice chwyciłem za telefon i zadzwoniłem do Ewy. W pierwszej chwili była zła. Najwyraźniej myślała, że to jakiś podstęp. – To tak ma wyglądać nasze zerwanie? – zapytała sarkastycznie, ale kiedy wydałem z siebie niekontrolowany świst zamiast głosu, wyraźnie się zaniepokoiła. – Co ci jest? – zapytała. – Za…www…a…– wystękałem. – Masz zawał?! – przeraziła się. Była na tym punkcie przeczulona, bo jej ojciec dostał kiedyś zawału. Uratowano go tylko dzięki szybkiej reanimacji. – Jesteś w domu? – spytała. – Taaaa.. – zdołałem wykrztusić. – Wzywam karetkę! Zaraz u ciebie będę! – krzyknęła i rozłączyła się. Doczołgałem się do drzwi, aby je otworzyć z zasuwki i czekałem. Pojawiła się naprawdę błyskawicznie. Leżałem na podłodze bez czucia. Bolało jak diabli. Potem zabrano mnie do szpitala, gdzie na szczęście okazało się, że to była tylko reakcja nerwowa. – Źle pan reaguje na sytuacje stresowe. – usłyszałem od lekarki. – Należy zmienić tryb życia i nauczyć się relaksować. – Zadbam o to – zapewniła ją natychmiast Ewa, a ja spojrzałem na nią z mieszaniną zdumienia, miłości i nadziei. – Kocham cię – wyszeptałem nieśmiało, bojąc się tego, co usłyszę. Odpowiedziała mi tym samym. Najwyraźniej strach przed tym, że mogę umrzeć i na zawsze zniknąć z jej życia, sprawił, że wszystko inne przestało być ważne. I w ten oto sposób doczekałem się przebaczenia. Ewa postanowiła puścić moją zdradę w niepamięć i zacząć od nowa. Jeszcze tego samego dnia wprowadziła się z powrotem do mnie i miało być znowu tak jak dawniej. A jednak wszystko się zmieniło… Im więcej było Ewy i jej rzeczy wokół mnie, tym większe miałem poczucie bezsensu. Wpadłem jak śliwka w kompot! Pamiętałem szczęśliwą twarz Wioli na przyjęciu, które urządziliśmy razem z Ewą, aby powiedzieć wszystkim przyjaciołom, że znowu jesteśmy razem. Spojrzenia Wioli, jej uśmiech, krzepiący dotyk jej ręki, jakby chciała powiedzieć: „Widzisz, wszystko się ułożyło”… Wspominam to wszystko z żalem. Bo teraz wiem, że popełniłem błąd, wracając do Ewy. Przecież ja jej już od dawna nie kocham! To dlatego ją zdradziłem... Takie rzeczy nie dzieją się przypadkiem. Zrozumiałem, że kocham Wiolę. I muszę ją zdobyć. Zdaję sobie sprawę, że to grozi poważnymi kłopotami. Ale co ja mogę poradzić? Nie od dziś wiadomo, że serce nie sługa, a los lubi płatać figle. Czytaj także:„Przez kilka lat dręczył mnie sen o mojej śmierci. Traktowałem to jak bzdurę, dopóki ledwo uszedłem z życiem”„Miałam pretensje do córki, że szybko zapomniała o zmarłej siostrze. Ale to chyba ja zapomniałam, że mam drugie dziecko”„Moje dorosłe dzieci strzeliły focha. Nie mogły ścierpieć, że po śmierci ich matki związałem się z jej przyjaciółką”
Tekst piosenki: ma czego ja, bardzo chciał bym mieć Duży dom, dobry wóz i pieniędzy full Teraz mam taki plan, ja się na tym znam Musze tak kochać ją by wierzyła w to Ref. Bo ja kocham ją, a ona kocha mnie I nie ważne jak, nie ważne gdzie Ona kocha mnie, a ja kocham ją I nie ważne jak to wszyscy zwą. się ona dziś w moim łóżku śpi Nie wiem skąd, nie wiem jak, ale ja mam fart Teraz mam taki plan, bajer dobry mam Musze tak tulić ją, żeby czuła to Ref. Bo ja kocham ją, a ona kocha mnie I nie ważne jak, nie ważne gdzie Ona kocha mnie, a ja kocham ją I nie ważne jak to wszyscy zwą. Bo ja kocham ją, a ona kocha mnie I nie ważne jak, nie ważne gdzie Ona kocha mnie, a ja kocham ją I nie ważne jak to wszyscy Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu
Stary wez sie w garsc. Znajomi dobrze Ci radza. Na swiecie sa miliony kobiet a Ty przejmujesz sie jedna. Zrob sobie wycieczke po miescie, jezeli mieszkasz w malym, jedz do wiekszego. Spojrz ile jest ich wokol. Rozne typy urody, blondynki, brunetki, ciemnookie i niebieskookie. Szczuple i bardzo okragle. Usmiechaj sie i ciesz sie zyciem. Dawaj radosc innym i sobie. Do dziewczyny powiedz ” sluchaj, podobasz mi sie chce sie z Toba spotkac, mam jutro troche czasu, mozemy wyskoczyc na spacer ”. Jezeli powie ze nie ma czasu, powiedz zeby przelozyla wszystko i znalazla go troche dla CIebie bo bedziecie sie swietnie bawic. Pojdzcie i nie rozmawiajcie o tym co bylo kiedys. Zachowuj sie tak jakby to wszystko wczesniej sie nie wydarzylo. Badz usmiechniety, pozytywnie nastawiony do swiata. Otwarty na ludzi. Mow o dziecinstwie, o hobby, o uczuciach i emocjach, co lubisz robic w wolnym czasie i co sprawia Ci najwieksza przyjemnosc, marzenia. Poruszja te tematy i barwnie je opisuj. Chcesz jej ? Nie boj sie po to siegnac. Nie bierz do siebie jej slow, nie przekonuj jej. Kobiet to emocjonalne stworzenia, logiczna gadka nic Ci nie da a tylko ja zniecheci. Patrz jak sie zachowuje. Jezeli masz jaja mozesz na koniec powiedziec ” zamknij oczy ”. Moze miec opory i pytac po co, bo wie ze cos do niej masz. Powiedz ” cżżżż nic nie mow, po prostu zamknij oczy ”. Nie ulegaj. Niech je zamkniej. Jezeli za dlugo bedzie mowila ” Nie, i po co ”. Powiedz ” chcialem pokazac Ci cos wspanialego, dac Ci piekna chwile, ktora cieszylabys sie jak male dziecko, postanowilas z niej zrezygnowac, obawy byly silniejsze niz ciekawosc, w takim razie pozostanie to moja slodka tajemnica, dobranoc/pa ”. I odejdz sobie po prostu. Ani slowa wiecej. Zanim to zrobi przejedz w powietrzu palcem po lini prostej po skosie przed jej oczyma. Spytaj ” co zrobilem ? ”. Ona ” zrobiles … ”. Ty ” skad wiesz ? ”. Ona ” widzialam to ”. Ty ” ok, a teraz zamknij oczy ”. Jezeli to zrobi, przejedz jej palcem po policzku i powiedz ” co zrobilem ? ”. Ona ” przejechales mi palcem po policzku ”. Ty ” skad wiesz ? ”. Ona ” bo czulam to ”. Ty ” wlasnie, zaufaj uczuciom”. I pocaluj ja. Uda sie to ok. Jezeli nie to nie przejmuj sie i normalnie z nia rozmawiaj. Usmiechnij sie i zachowuj sie tak jakbys przed chwila nie probowal jej pocalowac, nie pytaj dlaczego nie chce czy cos. To objaw desperacji. A Ty masz byc pewnym siebie wartosciowym facetem 😉 Nie pytaj dlaczego nie chce z Toba byc. Nie pytaj dlaczego nie kocha. Po prostu nie pytaj sie o siebie. Zacznij spotykac sie z przyjaciolmi kiedy czujesz ze Ci ciezko, rozmawiaj z nimi o tym, pozwol zeby to oni przez jakis czas decydowali czy siedzisz w domu czy gdzies wychodzisz. Siedzac w domu nikogo nie poznasz. Wychodz do ludzi i ciesz sie zyciem. Jezeli myslisz ze to ta inna. Wyjdz i przespij sie z 10ma, jezeli to zrobisz zapytaj siebie czy rzeczywiscie warto do niej wracac ;). Nie ta to inna stary, olej panne jezeli nic nie wyjdzie z teog co napisalem. Spotykaj sie z innymi, do niej wrocisz jezeli nabierzesz sily i doswiadczenia. Jezeli CI nie wyjdzie, napisz do mnie na priva. Bede mial dla Ciebei niespodzianke 😉 Powodzenia.
Pomocy Żona mnie nie kocha Rozpoczęte przez ~Marcinnn, 29 sty 2022 ~Marcinnn Napisane 29 stycznia 2022 - 15:27 Witam mam też taki problem jesteśmy małżeństwem pRawie 8 lat skruce to wsztko bibbym mógł pisać i pisać mamy córkę 7lat mnie od poniedziałku do piątku nie ma jestem Tylko w weekend tak było dobrze wiadomo czasem są kłótnie ale zawsze nam sie udawalo pogodzić od jakiegoś czasu zadawwala mi dziwne pytania czy nie chcę kogoś innego itp mowie ze nie bo Ciebie kocham i czemu pytasz znalazłaś kogoś mów nie i tu mi się lampka zapaliła wydal się po jakimś czasie że poznała przez internet chłopaka bo tak trzeba go nazwać on ma 20 lat a żona 39 nie chciała się przyznać ale po dłuższym czasie udało się i powiedziała że wyznali sobie miłość ale niby sie nie spotkali nigdy i że niby to skończone ale od tego czasu gdy niby to skończone i tak jest dziwna oschła i mówi mi że nie jest szczęśliwa i nic nie czuję tego nie wytrzymałem starałem się to naprawić ale ona twierdzi że też się starała a ja widziałem że i tak ma nie gdzieś co mam robić pierwszy raz nie przyjęchalem na weekend i strasznie się czuje z tym i tęsknię za nią i za córka Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Ona ~Ona Napisane 29 stycznia 2022 - 17:17 Co zona na to, ze nie przyjechałaś na weekend. Powiedziala Ci otwarcie ze Cie nie kocha? Chloptas jej komplementów rzucil i odleciala emicjonalnie, ale czy ona jest normalna ze mysli ze taki romans internetowy z gowniarzem ma sens?! On ma niezly ubaw a ta odleciała. Mysle ze dobrze zrobiles ze na weekend nie wrociles, moze troche przemysli jak jej sie grunt pod nogami zacznie walic. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Ona ~Ona Napisane 29 stycznia 2022 - 17:19 Co jej brakuje, ze powiedziala ze jest nieszczęśliwa, powiedziala Ci? Co ja pchnelo zeby nawiazac kontakt? Tlumaczyla to? Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Marcinnn ~Marcinnn Napisane 29 stycznia 2022 - 17:55 ~Ona napisał:Co zona na to, ze nie przyjechałaś na weekend. Powiedziala Ci otwarcie ze Cie nie kocha? Chloptas jej komplementów rzucil i odleciala emicjonalnie, ale czy ona jest normalna ze mysli ze taki romans internetowy z gowniarzem ma sens?! On ma niezly ubaw a ta odleciała. Mysle ze dobrze zrobiles ze na weekend nie wrociles, moze troche przemysli jak jej sie grunt pod nogami zacznie walic. nie otwarcie nie ale jak się pytam to ciężko wyciągnąć to słowo A co powiedziała nic bo nic sie nie odzywa tylko z córką rozmawiam przez telefon i cisz Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Marcinnn ~Marcinnn Napisane 29 stycznia 2022 - 17:57 ~Ona napisał:Co jej brakuje, ze powiedziala ze jest nieszczęśliwa, powiedziala Ci? Co ja pchnelo zeby nawiazac kontakt? Tlumaczyla to? Nie dokladnie nie wyraziła A o kontakt to że musi z kimś porozmawiać bo siedzi w domu i nie ma kontaktu z nikim i twierdzi że nic złego nie zrobila i że przesadzam Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Ona ~Ona Napisane 29 stycznia 2022 - 18:24 Wnioskuje ze zona nie pracuje, ma za duzo czasu wolnego. Z dobrobytu szuka wrażeń. Stalo się, to jest zdrada emocjonalna, poczytaj o tym. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Ona ~Ona Napisane 29 stycznia 2022 - 18:26 Do rozmowy sa kolezanki, siostra, mama i ty przez tel w tyg. Wieczorami zamiast pisac do Ciebie to pisala di chloptasia Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Marcinnn ~Marcinnn Napisane 29 stycznia 2022 - 18:36 ~Ona napisał:Do rozmowy sa kolezanki, siostra, mama i ty przez tel w tyg. Wieczorami zamiast pisac do Ciebie to pisala di chloptasia Ja wiem ale ona nie wie ja chcę to wszystko ratować starałem się ale coś we mnie pękło wygarnąłem jej wsztko i jest jak jest ale mi nadal zależy a widzę że jej nie niby mówiła że sie starała ale nie wychodzi i czuję pustkę i niby nie ma kontaktu z nami i to nie ma związku a ja wiem że to ma związek bo to od tego czasu sie sypało wcześniej wiadomo były kłótnie ale zawsze szybko się godziliśmy ja to wszystko rozumiem wybaczyłem a ona nadal jest zimną nie pytała się nie interesowała jak się czuję nic a ja zawsze się pytam nie wiem co robić dalej Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~czwórka ~czwórka Napisane 29 stycznia 2022 - 19:03 ~Ona napisał:Do rozmowy sa kolezanki, siostra, mama i ty przez tel w tyg. Wieczorami zamiast pisac do Ciebie to pisala di chloptasia Do rozmowy są wszyscy ludzie, którzy chcą rozmawiać. Widocznie ona sobie nie radzi z rozłąką. Takie związki wymagają od ludzi dużej dojrzałości. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Marcinnn ~Marcinnn Napisane 29 stycznia 2022 - 19:48 ~czwórka napisał:~Ona napisał:Do rozmowy sa kolezanki, siostra, mama i ty przez tel w tyg. Wieczorami zamiast pisac do Ciebie to pisala di chloptasia Do rozmowy są wszyscy ludzie, którzy chcą rozmawiać. Widocznie ona sobie nie radzi z rozłąką. Takie związki wymagają od ludzi dużej dojrzałości. powiedziałem jej że zrezygnuję z tej pracy i bedzmy razem mieszkać i znajde coś normalnego a ona że nie bo się boi że nie wyjdzie i takie tam szkoda gadać Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~czwórka ~czwórka Napisane 29 stycznia 2022 - 20:16 ~Marcinnn napisał:~czwórka napisał:~Ona napisał:Do rozmowy sa kolezanki, siostra, mama i ty przez tel w tyg. Wieczorami zamiast pisac do Ciebie to pisala di chloptasia Do rozmowy są wszyscy ludzie, którzy chcą rozmawiać. Widocznie ona sobie nie radzi z rozłąką. Takie związki wymagają od ludzi dużej dojrzałości. powiedziałem jej że zrezygnuję z tej pracy i bedzmy razem mieszkać i znajde coś normalnego a ona że nie bo się boi że nie wyjdzie i takie tam szkoda gadać Tak. Szkoda gadać. Ona nie widzi Ciebie jako partnera do tych wyjść. Dlaczego? Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Marcinnn ~Marcinnn Napisane 29 stycznia 2022 - 20:29 ~czwórka napisał:~Marcinnn napisał:~czwórka napisał:~Ona napisał:Do rozmowy sa kolezanki, siostra, mama i ty przez tel w tyg. Wieczorami zamiast pisac do Ciebie to pisala di chloptasia Do rozmowy są wszyscy ludzie, którzy chcą rozmawiać. Widocznie ona sobie nie radzi z rozłąką. Takie związki wymagają od ludzi dużej dojrzałości. powiedziałem jej że zrezygnuję z tej pracy i bedzmy razem mieszkać i znajde coś normalnego a ona że nie bo się boi że nie wyjdzie i takie tam szkoda gadać Tak. Szkoda gadać. Ona nie widzi Ciebie jako partnera do tych wyjść. Dlaczego? Nie mam pojęcia Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~czwórka ~czwórka Napisane 29 stycznia 2022 - 20:58 ~Marcinnn napisał:~czwórka napisał:~Marcinnn napisał:~czwórka napisał:~Ona napisał:Do rozmowy sa kolezanki, siostra, mama i ty przez tel w tyg. Wieczorami zamiast pisac do Ciebie to pisala di chloptasia Do rozmowy są wszyscy ludzie, którzy chcą rozmawiać. Widocznie ona sobie nie radzi z rozłąką. Takie związki wymagają od ludzi dużej dojrzałości. powiedziałem jej że zrezygnuję z tej pracy i bedzmy razem mieszkać i znajde coś normalnego a ona że nie bo się boi że nie wyjdzie i takie tam szkoda gadać Tak. Szkoda gadać. Ona nie widzi Ciebie jako partnera do tych wyjść. Dlaczego? Nie mam pojęcia Zaraz, czy ona nie chce żebyś pracę zmienił czy nie chce Ciebie blisko bo chce mieć spokój w tygodniu od Ciebie? Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~czwórka ~czwórka Napisane 29 stycznia 2022 - 21:47 ~czwórka napisał:~Marcinnn napisał:~czwórka napisał:~Marcinnn napisał:~czwórka napisał:~Ona napisał:Do rozmowy sa kolezanki, siostra, mama i ty przez tel w tyg. Wieczorami zamiast pisac do Ciebie to pisala di chloptasia Do rozmowy są wszyscy ludzie, którzy chcą rozmawiać. Widocznie ona sobie nie radzi z rozłąką. Takie związki wymagają od ludzi dużej dojrzałości. powiedziałem jej że zrezygnuję z tej pracy i bedzmy razem mieszkać i znajde coś normalnego a ona że nie bo się boi że nie wyjdzie i takie tam szkoda gadać Tak. Szkoda gadać. Ona nie widzi Ciebie jako partnera do tych wyjść. Dlaczego? Nie mam pojęcia Zaraz, czy ona nie chce żebyś pracę zmienił czy nie chce Ciebie blisko bo chce mieć spokój w tygodniu od Ciebie? Dobrze tam zarabiasz? O to chodzi? Ona się martwi, że nie zarobisz takiej kasy bliżej domu? Dlaczego nie chce wyjechać z Tobą? Na czym jej bardziej zależy na kasie czy żeby rodzina była razem i córka miała tatę na co dzień? Kim jesteś dla niej? Jesteś narzędziem do osiągania jej celów? Zadawaj jej pytania i nie odpuszczaj aż uzyskasz odpowiedzi. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Facet46 ~Facet46 Napisane 29 stycznia 2022 - 23:47 Ehh .. Normalnie te wszystkie tematy są cholernie do siebie podobne :( U mnie w zeszłym roku czułem że coś jest nie tak , bo zrobiła się mało mówna (choć nigdy gadułą nie była) , nie chciała mi dawać całuska jak zawoziłem ją do pracy . Myślałem że to chwilowe , bo problemy zdrowotne i itd. Ale kiedyś mocno ją przycisnąłem podczas spaceru to wyszło że mnie nie kocha , nic do mnie nie czuje i się starała ale nie dała rady i nie chce. Na to abysmy poszli do fachowca aby nam pomógł to nie , bo nie ma sensu bo mnie nie kocha i nie ma czego ratować. Skończyło sie rozwodem , bo po prostu nie mogłem dalej tak żyć. Tutaj widzę to samo a dodatkowo widać że żona sobie flirtowała i zapewne jakbyś jej nie przyłapał by dalej to trwało. Być może się nie spotykali , ale z drugiej strony w domu byłeś tylko w weekendy ... Jak jest oschłość to juz miłości nie ma .. Jak były kłótnie wcześniej to tym bardziej szybciej się "odkochała" .. Szczerze mówiąc nie wiem czy można to ratować , bo jak jedna osoba nie kocha drugiej i nic do niej nie czuje , to żadne terapie nie pomogą .. Terapie są dobre jak uczucie ciągle jest tylko mocno przygaslo a jak wygasło to żadna terapia nie pomoże , bo terapia nie służy do tego aby jedna osoba pokochała ponownie drugą. Raczej nie ma żadnej szansy aby twoja żona ponownie zakochała się w Tobie , jej serce juz ... należy do innego :( Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Marcinnn ~Marcinnn Napisane 30 stycznia 2022 - 07:22 ~Marcinnn napisał:Witam mam też taki problem jesteśmy małżeństwem pRawie 8 lat skruce to wsztko bibbym mógł pisać i pisać mamy córkę 7lat mnie od poniedziałku do piątku nie ma jestem Tylko w weekend tak było dobrze wiadomo czasem są kłótnie ale zawsze nam sie udawalo pogodzić od jakiegoś czasu zadawwala mi dziwne pytania czy nie chcę kogoś innego itp mowie ze nie bo Ciebie kocham i czemu pytasz znalazłaś kogoś mów nie i tu mi się lampka zapaliła wydal się po jakimś czasie że poznała przez internet chłopaka bo tak trzeba go nazwać on ma 20 lat a żona 39 nie chciała się przyznać ale po dłuższym czasie udało się i powiedziała że wyznali sobie miłość ale niby sie nie spotkali nigdy i że niby to skończone ale od tego czasu gdy niby to skończone i tak jest dziwna oschła i mówi mi że nie jest szczęśliwa i nic nie czuję tego nie wytrzymałem starałem się to naprawić ale ona twierdzi że też się starała a ja widziałem że i tak ma nie gdzieś co mam robić pierwszy raz nie przyjęchalem na weekend i strasznie się czuje z tym i tęsknię za nią i za córka Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Marcinnn ~Marcinnn Napisane 30 stycznia 2022 - 07:26 Jakiś błąd wyskakuje nie mogę dużo pisać Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Marcinnn ~Marcinnn Napisane 30 stycznia 2022 - 07:35 ~czwórka napisał:~czwórka napisał:~Marcinnn napisał:~czwórka napisał:~Marcinnn napisał:~czwórka napisał:~Ona napisał:Do rozmowy sa kolezanki, siostra, mama i ty przez tel w tyg. Wieczorami zamiast pisac do Ciebie to pisala di chloptasia Do rozmowy są wszyscy ludzie, którzy chcą rozmawiać. Widocznie ona sobie nie radzi z rozłąką. Takie związki wymagają od ludzi dużej dojrzałości. powiedziałem jej że zrezygnuję z tej pracy i bedzmy razem mieszkać i znajde coś normalnego a ona że nie bo się boi że nie wyjdzie i takie tam szkoda gadać Tak. Szkoda gadać. Ona nie widzi Ciebie jako partnera do tych wyjść. Dlaczego? Nie mam pojęcia Zaraz, czy ona nie chce żebyś pracę zmienił czy nie chce Ciebie blisko bo chce mieć spokój w tygodniu od Ciebie? Dobrze tam zarabiasz? O to chodzi? Ona się martwi, że nie zarobisz takiej kasy bliżej domu? Dlaczego nie chce wyjechać z Tobą? Na czym jej bardziej zależy na kasie czy żeby rodzina była razem i córka miała tatę na co dzień? Kim jesteś dla niej? Jesteś narzędziem do osiągania jej celów? Zadawaj jej pytania i nie odpuszczaj aż uzyskasz odpowiedzi. Szczerze to ja już sam nie wiem co to będzie i jak to będzie też proponowałem psychologa z góry założyła że raczej nic z tego nie będzie ale możemy iść Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Marcinnn ~Marcinnn Napisane 30 stycznia 2022 - 07:35 Szczerze to ja już sam nie wiem co to będzie i jak to będzie też proponowałem psychologa z góry założyła że raczej nic z tego nie będzie ale możemy iść szkoda gadaćNa czym jej zależy na spokoju tak mówi Czy ja wiem czy na pieniądzach kokosów nie mam dla jednego dużo dużo dla drogiego mało różnie bywa ale 5 tys miesięcznie jest zależy od miesiąca raz mniej raz więcej biedy nie ma bogactw też Kiedyś taka nie była tak siee nie zachowywała tak jak by ktoś jej namieszał w głowie cięgle słucha muzyki piosenek o miłości i cierpieniu Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Facet46 ~Facet46 Napisane 30 stycznia 2022 - 09:30 Z takim podejściem twojej żony (że nie ma sensu) to faktycznie nie ma żadnego sensu iść , bo do poradni czy psychologa to idą osoby które obie tego chcą i chcą walczyć o małżeństwo i o naprawę zwiazku , ale te osoby MUSZĄ się kochać. Porozmawiaj z żoną i dowiedz się czy cię KOCHA , bo to jest podstawa. Jak kocha to czy chce walczyć o małżeństwo czy też nie a jak nie to czy chce rozwodu. Musisz wiedzieć czy dalej cie naprawdę kocha , bo inaczej żaden psycholog nie pomoże. Jak żona cię już nie kocha to jest to zupełny KONIEC i nic nie zrobisz , po prostu nie ma żadnej szansy. Najważniejsza szczera rozmowa. Jak usłyszysz że cię nie kocha , nic nie czuje to dokładnie w 100% to znaczy i w tym przypadku zostaje jedynie rozwód , albo chociaż chwilowe odpoczęście od siebie , ale z drugiej strony żona przez prawie cały tydzień nonstop odpoczywała od ciebie ... Być może źle się czuje jak wracasz na weekend i wolała by być sama z dzieckiem. Dla kobiet z dziećmi na pierwszym miejscu są dzieci a facet na dalszym miejscu .. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie » odpowiedz » do góry
kocham ją a ona mnie nie